Wielka Przehyba - 21.03.2021
Zgrzypy - 21.03.2021
Wyruszamy z Przysietnicy - koło Leśniczówki i od razu lekkie zdziwienie, bo na drodze leży śnieg. I to dość porządna warstwa tego śniegu. Droga jest szeroka, kręta, a nachylenie nie powoduje zadyszki.
Wreszcie docieramy do pierwszego celu wycieczki - Pod Zgrzypami. Jest to skrzyżowanie naszej drogi ze szlakiem żółtym prowadzącym od Moszczenicy.
W oddali widać wieżę radiowo-telewizyjną przy schronisku na Przehybie. Dalsza droga prowadzi szlakiem żółtym w kierunku skrzyżowania ze szlakiem niebieskim. Wąska dróżka, przy której szukamy najwygodniejszego wejścia na szczyt Zgrzypy. I ku naszemu zdziwieniu nagle trochę powyżej szlaku pojawia się oznaczenie tego szczytu, ale z wysokością 1120m n.p.m. Szczyt uznajemy za zaliczony.
Kolejny punkt to Rozdroże pod Wielką Przehybą, gdzie, aby zdobyć ten szczyt trzeba zejść ze szlaku w lewo. Śniegu nasypało i na szczęście ktoś już szedł tamtędy wcześniej i są udeptane ślady. Przejście nie było łatwe, wystarczyłoby odrobinę zejść z udeptanej ścieżki i można było wpaść głęboko w śnieg. Widoki z góry za to są niesamowite.
Droga powrotna poszła dużo sprawniej. Od Rozdroża spowrotem niebiesko-żółtym szlakiem a potem już tylko niebieskim w stronę Rytra. Przechodzimy obok Wietrznych Dziur i dość stromym fragmentem schodzimy do ścieżki przyrodniczej, którą kierujemy się w stronę Przysietnicy. Niestety po drodze mijamy drogę prowadzącą do mostku na Przysietnickim Potoku i jesteśmy zmuszone do przejścia przez wodę - niestety najpierw trzeba do tego potoku zejść stromym kawałkiem a potem wyjść, by dostać się do drogi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz